REKLAMA

Pasieka w Wesołej zdemolowana przez Niedźwiedzia. Pszczelarz pokazuje straty [VIDEO, ZDJĘCIA]

Pasieka w Wesołej zdemolowana przez Niedźwiedzia. Pszczelarz pokazuje straty [VIDEO, ZDJĘCIA]

Niedźwiedź doszczętnie zniszczył jedną z pasiek w rejonie „Debrza” w Wesołej. Pszczelarz, który poniósł straty, opublikował nagrania i zdjęcia dokumentujące skutki zdarzenia. Jak podkreśla, zdecydował się na ich udostępnienie, aby pokazać osobom wątpiącym w obecność niedźwiedzi w okolicy, z czym muszą mierzyć się mieszkańcy.

Do zdarzenia miało dojść w środę, pomiędzy godz. 14 a 16.30 w miejscowości Wesoła. Według relacji właściciela pasieki niedźwiedź dostał się do uli znajdujących się przy domu rodzinnym jego ojca i zniszczył znajdujące się tam wyposażenie.

Skala zniszczeń jest znaczna. Wygniecione zostały plastry z czerwiem, na trawie znalazł się rozlany miód, a część ramek została roztrzaskana. Przewrócone zostały również korpusy uli.

Mężczyzna mimo założonego kombinezonu został wielokrotnie użądlony. Zwraca przy tym uwagę, że sytuacja mogła być niebezpieczna także dla przypadkowych osób korzystających z pobliskiej drogi, w tym mieszkańców, osób jadących do lasu czy na działki.

Pszczelarz zgłosił szkodę do RDOŚ

Następnego dnia rano właściciel pasieki zgłosił szkodę w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jak wynika z jego relacji, podczas rozmowy uzyskał informację, że komisja zajmująca się weryfikacją szkody ma siedem dni na przyjazd i przeprowadzenie oględzin.

Do tego czasu właściciel ma nie uprzątać miejsca zdarzenia. Problemem pozostaje jednak zabezpieczenie pszczół, które przetrwały atak.

Jak relacjonuje pszczelarz, zapytał urzędnika, co w takiej sytuacji powinien zrobić z pozostałymi przy życiu pszczołami. Miał usłyszeć, aby nakryć je plandeką. Według właściciela pasieki, przy panującej temperaturze około 35 stopni Celsjusza takie rozwiązanie mogłoby doprowadzić do przegrzania i śmierci owadów.

– Niestety wychodzi na to, że nie opłaca się nic hodować i nic robić, wtedy człowiek niczym nie musi się przejmować – komentuje Wojciech Dańko, właściciel pasieki.

Sprawa pokazuje również szerszy problem związany z pojawianiem się niedźwiedzi w pobliżu gospodarstw, pasiek i terenów zamieszkałych. Dla mieszkańców oznacza to nie tylko straty materialne, ale także konieczność zachowania szczególnej ostrożności.

Właściciel pasieki opublikował zdjęcia i nagranie dokumentujące zniszczenia, apelując jednocześnie o poważne traktowanie informacji o obecności niedźwiedzi w okolicy.

fot: Wojciech Dańko

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Niedźwiedź pojawił się w Hłudnie. Zarejestrowała go fotopułapka


 


19-08-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)