REKLAMA

Studniówkowych balów czas. Tradycja, która w sanockim „Mechaniku” trwa od pokoleń [ZDJĘCIA]

„Poloneza zacząć czas…” – tymi słowami, w rytmie staropolskiego „chodzonego”, od lat rozpoczynają się jedne z najważniejszych i najbardziej symbolicznych balów w życiu młodych ludzi. Studniówka to nie tylko eleganckie suknie, klasyczne garnitury i – zgodnie z tradycją – czerwona bielizna na szczęście. To przede wszystkim wyjątkowy moment, który na zawsze pozostaje w pamięci. Bal, który po latach wspomina się z uśmiechem i łezką w oku.

Chwile wspólnej zabawy na pierwszej w historii szkoły studniówce, 1966 r.

Mimo upływu czasu i dynamicznie zmieniającego się świata, STUDNIÓWKA nie traci swojej magii. Dzisiejsi maturzyści przeżywają ją z tym samym wzruszeniem, co ich rodzice, a nawet dziadkowie. Doskonale widać to na przykładzie sanockiego „Mechanika”, gdzie tradycja balów studniówkowych ma szczególne znaczenie.

Pierwsza studniówka w murach szkoły odbyła się w 1966 roku. Jak zapisano w kronikach:
„Od powstania szkoły naszej młodzież jeżeli się bawiła na tradycyjnej studniówce, to w Liceum Ogólnokształcącym. Tegoroczne klasy piąte, opiekun samorządu, komitet rodzicielski i dyrekcja szkoły postanowiły urządzić tę zabawę w naszym gmachu…”

Grono pedagogiczne podczas pierwszego balu studniówkowego w „Mechaniku”, 1966 r. – fotografia z kroniki szkolnej.

To wydarzenie zapoczątkowało piękną tradycję, która trwa do dziś, a w tym roku nabiera szczególnego znaczenia – szkoła obchodzi jubileusz 80-lecia istnienia.

W annałach odnotowano nawet skład pierwszego komitetu organizacyjnego. Tworzyli go: J. Arlet, W. Łuczyński, T. Tarkowski, T. Pyrcak, F. Bajorek, T. Drwięga oraz Z. Wojnicki. Organizacja balu była dopięta na ostatni guzik. Z ZDK AUTOSAN wypożyczono dwa reflektory, do których J. Szczudlik skonstruował specjalne urządzenie zmieniające natężenie światła. Co ciekawe, zepsutą instalację elektryczną w holu udało się naprawić… zaledwie pół godziny przed rozpoczęciem zabawy.

Po tradycyjnym polonezie komitet zaprosił wszystkich do wspólnego walca. Studniówka trwała do białego rana, a jej finał przeszedł do historii dzięki słowom ówczesnego dyrektora szkoły, Wacława Machnika (1959–1968):
„Uczestnicy zabawy pozostawili po sobie miłe wspomnienia, a sama zabawa świadczyła o zrozumieniu zagadnień z dziedziny dobrego wychowania…”

Uroczysty polonez inaugurujący pierwszą studniówkę w „Mechaniku”, 1966 r. – kadr z kroniki szkolnej.

Kolejne roczniki uczniów z równą starannością pielęgnują tę tradycję. Dziś studniówki najczęściej odbywają się w restauracjach i salach bankietowych, a ich oprawa – choć nierzadko będąca połączeniem klimatu „Pana Tadeusza” z estetyką TikToka – wciąż zachwyca. Niezmiennym punktem programu pozostaje polonez, symbol elegancji i szacunku dla tradycji.

Grono pedagogiczne uchwycone na fotografii ze studniówki, 1987 r.

W sanockim „Mechaniku” taniec ten od lat przygotowywany jest przez Panią Magdalenę Kosturską, a jego choreografia każdorazowo robi ogromne wrażenie. Młodzież z niecierpliwością czeka na moment, w którym – w odświętnych strojach – wkracza na parkiet, by zatańczyć taniec otwierający jeden z najważniejszych wieczorów w ich życiu.

A po nim… już tylko jedno słowo, które spędza sen z powiek: MATURA.

  Karta z kroniki szkolnej dokumentująca studniówkę z 1987 r.
Kronikarski zapis studniówki z 1988 r. – fragment dokumentujący przebieg uroczystości. Studniówka 1988 r. – uczniowie podczas balu, fotografia z kroniki szkolnej. Fragment kroniki szkolnej przedstawiający studniówkę z 1990 r. Pamiątkowe ujęcie ze studniówki 1988 r. zachowane w szkolnej kronice. Pamiątkowe ujęcie ze studniówki 1988 r. – fotografia archiwalna z kroniki szkolnej.

Oprac. red.
Źródło i zdjęcia: Zespół Szkół nr 2 w Sanoku

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

„Mechanik” świętuje 80-lecie! Szkoła przygotowuje wyjątkowe obchody jubileuszowe [VIDEO]

 

80 lat „Mechanika” w Sanoku. Nowy rok szkolny z perspektywami rozwoju dla uczniów (ZDJĘCIA)

Świąteczna atmosfera w „Mechaniku” – tradycja i techniczna pasja na kartach kronik [ZDJĘCIA]

SANOCKI „MECHANIK” OBCHODZI 80-LECIE ISTNIENIA. Wspomnienia absolwenta: „Nasze pokolenie w Technikum Mechanicznym w Sanoku”

 

 

22-01-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)