NIEBIESZCZANY. Strach przed niedźwiedziami. Sołtys wnioskuje o odstrzał
GMINA SANOK. Mieszkańcy Niebieszczan od kilku dni żyją w strachu. W rejonie zabudowań mieszkalnych i pól uprawnych ponownie pojawiły się niedźwiedzie. Sołectwo oraz mieszkańcy czują się bezradni wobec bierności instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Sołtys wsi, Patryk Koczera, podjął radykalne kroki i oficjalnie wystąpił do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskiem o zgodę na odstrzał dwóch drapieżników.
Sytuacja w Niebieszczanach staje się coraz bardziej napięta. Jak relacjonują mieszkańcy, drapieżniki przestały trzymać się lasów. Regularnie widywane są w bliskiej odległości od domów, na drogach dojazdowych oraz na polach uprawnych, gdzie wysokie trawy i zboża stanowią dla nich idealną kryjówkę.
Zobacz też:
ERNEST NOWAK: „Płoszenie niedźwiedzi to wydmuszka. Ludzie czują się opuszczeni przez państwo!”
– Od trzech dni znowu Niebieszczany są terroryzowane przez niedźwiedzie, z którymi nie może poradzić sobie żaden urząd odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców. Wszyscy dużo mówią, ale realnych działań nadal brak – tłumaczy sołtys Patryk Koczera.
Sołtys wsi podkreśla, że problemu nie można tłumaczyć wchodzeniem człowieka na teren dzikiej natury.
Zobacz:
TYLKO U NAS! Atak niedźwiedzia w Morochowie. „Wyskoczył z młodnika i ruszył prosto na mnie” [VIDEO]
– Niedźwiedzie nie przebywają dziś w lesie, lecz pojawiają się na polach uprawnych oraz w bardzo bliskiej odległości od zabudowy mieszkalnej. Niebieszczany istnieją w tym samym miejscu od ponad 650 lat i to miejscowość nie wchodzi do lasów, tylko dzikie zwierzęta coraz częściej pojawiają się wśród domów i gospodarstw – zauważa Koczera.
ADAM PIĄTKOWSKI: „Kto wybiera rząd: ludzie czy niedźwiedzie?” [VIDEO]
Zbliżające się wakacje dodatkowo potęgują strach rodziców o bezpieczeństwo dzieci. Codzienne funkcjonowanie rolników i mieszkańców staje się ekstremalnie ryzykowne. Padają pytania o to, jak w takich warunkach normalnie żyć, pracować w polu czy wracać po zmroku do domu.
Widząc bezczynność powołanych do tego organów, sołtys zdecydował się na złożenie wniosku do GDOŚ o wydanie zgody na eliminację dwóch osobników niedźwiedzia brunatnego.
– Jeżeli GDOŚ nie wyda zgody, będzie to jasny sygnał, ile warte jest życie i bezpieczeństwo ludzi – dodaje sołtys, nawiązując do tragedii, do której doszło w pobliskiej Płonnej.
fot. Sołectwo Niebieszczany
fot. nagłówek pixabay.com
Zobacz również:
Niedźwiedź zaatakował w garażu! „Ruszył za mną w pościg” [VIDEO]
KRZYK O RATUNEK! „Jesteśmy pod ścianą, a ludzie boją się o własne życie” [VIDEO, ZDJĘCIA]



Wykop.pl


Dodaj komentarz
Zaloguj się a:
- Twój komentarz zostanie wyróżniony,
- otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
- czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.