REKLAMA

GMINA SOLINA: Niedźwiedzica z młodymi weszła na podwórko w Wołkowyi. „Populacja jest za duża” [VIDEO]

GMINA SOLINA: Niedźwiedzica z młodymi weszła na podwórko w Wołkowyi. „Populacja jest za duża” [VIDEO]

Problem niedźwiedzi podchodzących pod same domy nasila się z każdym kolejnym rokiem, a wizyty drapieżników w gminie Solina stają się już codziennością. W miniony czwartek, 9 kwietnia, w miejscowości Wołkowyja (gm. Solina), monitoring prywatnej posesji zarejestrował niedźwiedzicę z dwoma młodymi, która bez trudu sforsowała ogrodzenie tuż po godzinie 8:00 rano. Władze gminy oraz mieszkańcy alarmują: sytuacja jest krytyczna, a dotychczasowe metody odstraszania zawodzą.

Nagranie z monitoringu w Wołkowyi nie pozostawia złudzeń. Niedźwiedzica z dwoma młodymi bez trudu pokonuje ogrodzenie prywatnej posesji tuż po godzinie 8:00 rano. Problem narasta. fot. Screen z nagrania

Wizyta w Wołkowyi: „To kolejne pokolenie, które nie boi się ludzi”

Nagranie z monitoringu w Wołkowyi nie pozostawia złudzeń co do skali problemu. Na filmie widać dorosłą samicę, która pewnym krokiem przechodzi przez ogrodzenie, a za nią podążają dwa młode osobniki. Zwierzęta nic nie robiły sobie z bliskości zabudowań i pory dnia, w której mieszkańcy zazwyczaj szykują się do pracy czy szkoły.

Głos w mediach społecznościowych zabrał radny gminy Solina, Łukasz Dytkowski, który nie kryje rozgoryczenia brakiem realnych działań ze strony organów centralnych.

Ludzie odpowiedzialni za to, co się dzieje, od roku są informowani o tych trzech niedźwiedziach i innych osobnikach. Były ataki na gospodarstwa w Górzance i Bukowcu w 2025 roku, dochodziło do zabijania kóz. Nic z tym nie zrobiono – grzmi radny Dytkowski.

Zobacz też:

TRAGEDIA W BUKOWCU. Niedźwiedzie zabiły 22 kozy. Wójt apeluje o zdecydowane działania! (VIDEO, ZDJĘCIA)

 

Władze gminy Solina od dłuższego czasu domagają się zdecydowanych kroków. Według szacunków lokalnych samorządowców, populacja niedźwiedzia w regionie jest drastycznie przeszacowana względem możliwości terytorialnych i wynosi obecnie od 300 do nawet 350 osobników.

Populacja niedźwiedzi osiągnęła krytyczny poziom, występowaliśmy o jej redukcję. To jedyna metoda na zlikwidowanie zagrożenia – mówi stanowczo Adam Piątkowski, Wójt Gminy Solina. – Wszystkie działania prewencyjne, płoszenie, czy nawet powstająca grupa interwencyjna i kosze antyniedźwiedziowe, to półśrodki. Niedźwiedzie już się przyzwyczaiły, wychodzą „na miasto”. To są kolejne pokolenia, które tak żyją.

Wołkowyja. Tak wygląda „wizyta” bieszczadzkich drapieżników na podwórku mieszkańców. Kolejny incydent w gminie Solina zarejestrowany przez kamery.

Wójt zaznacza, że choć w gminie Solina oraz gminie Cisna mają powstać specjalistyczne grupy interwencyjne, formalnie jeszcze one nie funkcjonują. Miejsce na bazę w Polańczyku jest już wyznaczone, ale procedury trwają.

Wspomnienie eksperta. „Bez redukcji nie będzie bezpiecznie”

W dyskusji o bieszczadzkich drapieżnikach powraca nazwisko śp. Marka Pasiniewicza, wieloletniego specjalisty Służby Leśnej ds. żubrów i zwierząt chronionych w Nadleśnictwie Komańcza oraz założyciela Fundacji „Bieszczadziki”. Pasiniewicz, który zginął tragicznie w wypadku podczas prac polowych w czerwcu 2025 roku, był autorytetem w dziedzinie odławiania dzikich zwierząt.

Wójt Piątkowski przypomina, że nawet tak wielki miłośnik przyrody jak Marek Pasiniewicz, widział konieczność regulacji populacji.

Świętej pamięci Marek Pasiniewicz zrobił wielką robotę i on też mówił jasno: bez redukcji populacji nie da się tego problemu załatwić. Bezpieczeństwa nie będzie – dodaje wójt.

Mieszkańcy żyją w strachu

Problem nie dotyczy tylko zniszczonego mienia czy zabitych zwierząt hodowlanych. Chodzi o elementarne poczucie bezpieczeństwa. Wiosna to czas zwiększonej aktywności niedźwiedzi po zimowym śnie, a fakt, że samice prowadzące młode wchodzą na prywatne podwórka w biały dzień, budzi uzasadniony lęk.

11-04-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:


Dodaj komentarz

Zaloguj się a:

  • Twój komentarz zostanie wyróżniony,
  • otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
  • czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.
Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.

Pokaż więcej komentarzy (0)